Szydełkuję

Bieżnik

Nadrabiam trochę notkowe zaległości – bieżnik wykonałam jeszcze w styczniu, ale do tej pory o nim nie napisałam. Tym razem wzór nie pochodził z Internetu, lecz z magazynu "Szydełkowe patchworki", wydania specjalnego "Sabrina Robótki extra", nr 4/2015. Był to też schemat, nie zaś wzór opisowy, a z takich zwykle korzystam i rozumiem je znacznie lepiej.… Continue reading Bieżnik

Szydełkuję

Liara T’Soni

Komandor Shepard doczekała się towarzyszki – tym razem spośród postaci z Mass Effecta padło na Liarę T'Soni. Co do wzoru, to bardzo spodobało mi się rozwiązanie, jak zrobić włosy, które bardziej przypominają macki. Może mi się to przyda na przyszłość :) Znowu wykonałam drobne modyfikacje – w oryginale nogi były po prostu szare, doszyte do… Continue reading Liara T’Soni

Szydełkuję

Komandor Shepard

Na prośbę koleżanki wykonałam ostatnio figurkę Komandor Shepard z Mass Effect. Po raz kolejny potwierdziła się zasada, że im wzór bardziej upierdliwy, tym lepszy efekt końcowy. Shepard nie jest wcale aż tak trudna technicznie do zrobienia, raczej czaso- i pracochłonna, gdyż dużo tu zszywania i doszywania równych małych elementów. Zawsze się przy tym męczę. Sporym… Continue reading Komandor Shepard

Szydełkuję

Mega-czapka

Postanowiłam zrobić sobie mega czapkę, co by mieć pod co chować dredy. Znalazłam wzór na coś, co wyglądało na wystarczająco duże. Wzór zakładał co prawda użycie kilku kolorów włóczek i tęczowy efekt, ale stwierdziłam, że zrobię sobie wersję w różowo-liliowe paski. Mam wrażenie, że te kolory jednak niespecjalnie do siebie pasują... Czapka wyszła też jak… Continue reading Mega-czapka

Szydełkuję

Świąteczny renifer Ronald

Własnoręcznie robione świąteczne ozdoby! Hurra! Renifer Ronald, według nazwy wzoru, jest gruby. I to prawda, wyszedł naprawdę pękaty. Jak on się da radę wzbić z saniami w powietrze? ;) Szczerze mówiąc technika jego wykonania jest trochę niestandardowa, a przynajmniej inna od tej, do której się przyzwyczaiłam. Zwykle najpierw wykonuję bryłę główną, a potem doszywam do… Continue reading Świąteczny renifer Ronald

Szydełkuję

Dlaczego szydełko?

Wbrew pozorom wcale nie zaczęło się od szydełka, a od drutów. Nie licząc krótkiej przygody z haftem w dzieciństwie. Jakoś wtedy nic z tego nie wyszło – widać potrzeba było dwudziestu lat, by obudziła się we miłość do robótek ręcznych. Gdzieś na jesieni 2015 roku zobaczyłam w Internecie amigurumi. Wtedy oczywiście ani nie wiedziałam, jak… Continue reading Dlaczego szydełko?