Czytam

X. Antologia opowiadań fantastycznych, autorzy różni

Nie wypada mi się wypowiadać na temat antologii, w której opublikowano moje opowiadanie. Kronikarski obowiązek nakazuje jednak, by odnotować, iż tę pozycję przeczytałam. Z punktu widzenia autora mogę powiedzieć, że ciekawie było zobaczyć, jak inni podeszli do tego samego tematu, czyli liczby dziesięć. Muszę się zgodzić z Adamem Podlewskim, który we wprowadzeniu do antologii napisał:… Continue reading X. Antologia opowiadań fantastycznych, autorzy różni

Reklamy
Czytam

Słowo „las” znaczy „świat”, Ursula K. le Guin

Powieść ta została po raz pierwszy wydana w 1976 roku. Mimo to sprawia wrażenie, jakby napisano ją wczoraj. Może dlatego, że wycinka planety-lasu budzi szybkie skojarzenia z działalnością Szyszkodnika, a postać Davidsona – z tzw. prawdziwymi mężczyznami z ruchów alt-right. Ciekawe, że nie ma w tej książce bohaterów. Są tylko antybohaterowie. Z jednej strony dostajemy… Continue reading Słowo „las” znaczy „świat”, Ursula K. le Guin

Piszę

Ludzie strusie w „X. Antologia opowiadań fantastycznych”

Opowiadanie „Ludzie strusie” ukazało się w „X. Antologia opowiadań fantastycznych” – zbiorze tekstów wybranych w konkursie z okazji dziesięciolecia „Creatio Fantastica”. Antologia oczywiście jest dostępna za darmo, w formatach PDF, ePub i Mobi. Wystarczy ściągnąć i już możecie się cieszyć dawką świetnej fantastyki. :) Co zaś do „Ludzi strusi”… mało z którego tekstu jestem tak zadowolona… Continue reading Ludzie strusie w „X. Antologia opowiadań fantastycznych”

Czytam

Opowieść podręcznej, Margaret Atwood

Nolite te bastardes carborundorum. A doszło do tego, kiedy zawiesili konstytucję. Powiedzieli, że to czasowe. Od pierwszego zdania byłam smutna. Nie wkurzona, nie oburzona; ale też nie pocieszona, że ktoś dokonał trafnych obserwacji. I nie zadowolona, że oto znalazła się lektura na trudne czasy. Po prostu smutna. A smutek to emocja przewrotna. Chłodna. Smutek jest… Continue reading Opowieść podręcznej, Margaret Atwood

Czytam

Zatopić „Niezatapialną”, Anna Hrycyszyn

To było moje pierwsze spotkanie ze steampunkiem i trochę się go obawiałam. Zupełnie niepotrzebnie, bo nie jest to na szczęście książka z gatunku tych, które atakują poplątanym światem i milionem nazw dziwnych urządzeń. Dostajemy akurat tyle informacji, by wiedzieć, jak ten świat działa. A jednocześnie jest on tak prosty, byśmy od razu poczuli się jak… Continue reading Zatopić „Niezatapialną”, Anna Hrycyszyn

Czytam

Wojny przestrzeni, Paweł Majka

– Zresztą czuję, że już za późno, jużeśmy w nią wpadli. – W co? – W opowieść. W to kurewstwo, które ciągnie się nieprzerwanie od ponad dwustu lat. Miałam szczęście – zaraz po tym, jak skończyłam Pokój światów, wypatrzyłam promocję na Wojny przestrzeni. Stwierdziłam, że nie ma co czekać, aż zdążę zapomnieć, co się działo… Continue reading Wojny przestrzeni, Paweł Majka

Czytam

Pokój światów, Paweł Majka

Czego w tej książce nie ma – duchy, potwory, bogowie, mówiące obrazy, ożywione przesądy i ochronne tatuaże, świadome państwa-organizmy i kolejowe korporacje , Marsjanie i zaawansowana technologia, morderstwa i zemsta, sterowce i muszkiety... Wydaje się, że to miks absolutnie szalony i że nie może zadziałać. A jednak. Świat przedstawiony to jeden z lepszych elementów tej… Continue reading Pokój światów, Paweł Majka

Czytam

Wielka kolekcja Le Guin

Ostatnio często bywam w Księgarni Baczyńskiego na warszawskich Bielanach, bo tak mi się dzień układa, że mam godzinę do zmarnowania. Zwykle przysiadam tam na kawkę albo herbatkę i czytam na Kindle'u (W księgarni! Profanacja! :D), ale czasem zapuszczę się z nudów między półki i zawsze jest to duży błąd, bo wiadomo, że coś kupię ;)… Continue reading Wielka kolekcja Le Guin

Piszę

Zmęczenie

  W numerze 26 (czerwiec 2014) internetowego magazynu QFANT znajdziecie moje opowiadanie "Zmęczenie". QFANT można pobrać za darmo w formatach PDF, Mobi oraz ePub. Zapraszam do czytania. "Zmęczenie" znajdziesz także w zbiorze "Karaluch w uchu". Fragment z opowiadania: – Starzy, chorzy ludzie umierają na ulicach. Sękot odepchnął się gwałtownie na krześle, a skrzypienie nóżek o… Continue reading Zmęczenie