Wszystkie strony świata, Ursula K. le Guin

Jeżeli akcja fizyczna nie jest odbiciem akcji psychologicznej, jeżeli czyny nie są wyrazem osobowości, opowiadania przygodowe bardzo mnie nudzą; często ma się wrażenie, że im więcej akcji, tym mniej się dzieje. Widocznie moje zainteresowania obracają się wokół tego, co zachodzi wewnątrz człowieka. Kosmos wewnętrzny i te rzeczy. Literatura Ursuli K. le Guin zawsze była dla … Czytaj dalej Wszystkie strony świata, Ursula K. le Guin

Reklamy

Książka. Najpotężniejszy przedmiot naszych czasów zbadany od deski do deski, Keith Houston

Wydawałoby się, że nie ma niczego prostszego niż historia książki. Wszyscy to znamy – najpierw Egipcjanie pisali hieroglify na papirusie, potem Gutenberg wynalazł ruchomą czcionkę, a potem poszło już z górki. Dlatego zachwyca mnie, jak szczegółowo napisana jest "Książka" Keitha Houstona. Bibliografia do tej pozycji spokojnie zapełniłaby cały pokój. Co więcej, Houston odszedł od najbardziej … Czytaj dalej Książka. Najpotężniejszy przedmiot naszych czasów zbadany od deski do deski, Keith Houston

Ciemny las, Cixin Liu

Tak jak powiedziałam, tak zrobiłam i zaraz po skończeniu Problemu trzech ciał zabrałam się za "Ciemny las". Wiele jest drobiazgów, które mi się w tej książce podobają. Rzeczy, które nie mają bezpośredniego wpływu na fabułę, ale budują klimat. Jak winda kosmiczna, miasta zawieszone na orbicie czy strzelanie z pistoletu w przestrzeni kosmicznej. Ale świetny jest … Czytaj dalej Ciemny las, Cixin Liu

Problem trzech ciał, Cixin Liu

Jestem zafascynowana tą książką. W tym sensie, że z jednej strony naprawdę mnie wciągnęła, a jednocześnie momentami autor posługuje się tak dużymi uproszczeniami i skrótami myślowymi, że ciężko nie zgrzytać zębami. Dlatego jest to dla mnie książka jednocześnie tak dobra i słaba. Problem trzech ciał kupił mnie przede wszystkim swoją złożonością. Tyle tu wątków i … Czytaj dalej Problem trzech ciał, Cixin Liu

Język miast, Deyan Sudjic

Walt Disney próbował zbudować miasto od zera. Wielkie kampusy Facebooka czy Google przypominają je w swej strukturze. Tylko czy w ogóle można wymusić powstanie miasta, stworzyć je od zera? Co decyduje o miejskości i sukcesie? Budynki, ludzie, drogi rowerowe czy wielkie autostrady? Przemysł, korporacje, samorządy? Pewnie wszystko po trochu, choć upchnięcie różnorodnych elementów we wspólnych granicach … Czytaj dalej Język miast, Deyan Sudjic

X. Antologia opowiadań fantastycznych, autorzy różni

Nie wypada mi się wypowiadać na temat antologii, w której opublikowano moje opowiadanie. Kronikarski obowiązek nakazuje jednak, by odnotować, iż tę pozycję przeczytałam. Z punktu widzenia autora mogę powiedzieć, że ciekawie było zobaczyć, jak inni podeszli do tego samego tematu, czyli liczby dziesięć. Muszę się zgodzić z Adamem Podlewskim, który we wprowadzeniu do antologii napisał: … Czytaj dalej X. Antologia opowiadań fantastycznych, autorzy różni

Słowo „las” znaczy „świat”, Ursula K. le Guin

Powieść ta została po raz pierwszy wydana w 1976 roku. Mimo to sprawia wrażenie, jakby napisano ją wczoraj. Może dlatego, że wycinka planety-lasu budzi szybkie skojarzenia z działalnością Szyszkodnika, a postać Davidsona – z tzw. prawdziwymi mężczyznami z ruchów alt-right. Ciekawe, że nie ma w tej książce bohaterów. Są tylko antybohaterowie. Z jednej strony dostajemy … Czytaj dalej Słowo „las” znaczy „świat”, Ursula K. le Guin

Żyj jak rolnik. 100 sposobów jak żyć w zgodzie z naturą, Niklas Kämpargård

Tytuł tej książki jest mylący. "Żyj jak rolnik" sugerowałoby, że mogę mieszkać w bloku, mieć tylko balkon, ogródek działkowy albo mały ogród przydomowy, a mimo to wciąż korzystać z wiedzy rolników i ekologicznych rozwiązań. Jednak prawidłowo tytuł powinien brzmieć "Bądź rolnikiem". Jak ogłuszyć świnię? Po pierwsze, olbrzymim problemem tej książki jest jej układ – z … Czytaj dalej Żyj jak rolnik. 100 sposobów jak żyć w zgodzie z naturą, Niklas Kämpargård

Opowieść podręcznej, Margaret Atwood

Nolite te bastardes carborundorum. A doszło do tego, kiedy zawiesili konstytucję. Powiedzieli, że to czasowe. Od pierwszego zdania byłam smutna. Nie wkurzona, nie oburzona; ale też nie pocieszona, że ktoś dokonał trafnych obserwacji. I nie zadowolona, że oto znalazła się lektura na trudne czasy. Po prostu smutna. A smutek to emocja przewrotna. Chłodna. Smutek jest … Czytaj dalej Opowieść podręcznej, Margaret Atwood

Zatopić „Niezatapialną”, Anna Hrycyszyn

To było moje pierwsze spotkanie ze steampunkiem i trochę się go obawiałam. Zupełnie niepotrzebnie, bo nie jest to na szczęście książka z gatunku tych, które atakują poplątanym światem i milionem nazw dziwnych urządzeń. Dostajemy akurat tyle informacji, by wiedzieć, jak ten świat działa. A jednocześnie jest on tak prosty, byśmy od razu poczuli się jak … Czytaj dalej Zatopić „Niezatapialną”, Anna Hrycyszyn