A jednak będą papryczki!

W ostatnim poście denerwowałam się, że nie będę miała w tym roku papryczek, bo nie chcą rosnąć. Okazało się, że moje obawy były przedwczesne – wystarczyło dać im jakiś tydzień więcej niż pozostałym roślinkom. :) I tak w środę 28 marca, dziewięć dni po wysianiu, wyszły z ziemi nieśmiało dwie pierwsze papryczki. Dzień później kilka … Czytaj dalej A jednak będą papryczki!

Reklamy

Początek sezonu 2018

Tak się zaaferowałam innymi projektami, że się zupełnie do sezonu ogrodniczego 2018 nie przygotowałam. Na szczęście wystarczyło dokupić tylko ziemię do siewu, bo mam już w domu zgromadzone tyle nasion, mini-szklarni i innych narzędzi, że mogłam szybko zabrać się do roboty. Bardziej szkoda artykułów, które chciałam przed początkiem sezonu opublikować – teraz już trochę na … Czytaj dalej Początek sezonu 2018

Aksolotl

Nie wiecie, cóż to za dziwne słowo pojawiło się w tytule? Aksolotl to nic innego, jak urocza salamandra, którą fachowo zwie się Ambystomą meksykańską. Żyje sobie w jeziorach w Meksyku i niestety jest zagrożony... Można go też hodować w akwariach i tu popularne są aksolotle o barwie różowawej, albinotycznej. Dokładnie takie, jak ten szydełkowy. Zwierzątko, poza … Czytaj dalej Aksolotl

Żaba i kwiat

Podobnie jak postanowiłam po raz drugi podejść do tematu ośmiornicy, zdecydowałam się też na nową wersję żaby. Tym razem w wersji znacznie mniejszej, z mojej ulubionej wełny i z czterema żabimi nóżkami. Wcześniejsza wersja miała bardzo proste łapki, co być może w zabawce dziecięcej dobrze się sprawdza, ale osobiście lubię bardziej realistyczne zwierzątka, dlatego tym … Czytaj dalej Żaba i kwiat

Ośmiornica

Naszła mnie ochota na zrobienie ośmiornicy – może dlatego, że to właśnie od ośmiornicy zaczęłam moją przygodę z Amigurumi. Ten pierwszy projekt nie był oczywiście pozbawiony wad i niedoróbek; nie jestem zbyt zadowolona z oczu plus zmniejszanie rzędów szło mi naprawdę źle. Dlatego przyszła pora spróbować jeszcze raz. Tym razem zdecydowałam się na wydłużony kształt … Czytaj dalej Ośmiornica

Charmander

Co jakiś czas Małż natrafia w Internecie na coś związanego z szydełkiem lub robieniem na drutach (których to technik w ogóle nie potrafi rozróżnić ;) ) i pokazuje mi w nadziei, że znalazł coś dla mnie interesującego. Ostatnio padło na kolekcję szydełkowych Pokemonów – zbytnio się nią nie wzruszyłam, bo Pokemony to temat bardzo lubiany … Czytaj dalej Charmander

Walentynkowy szalik #2

Podążając dalej serduszkowym tropem, po skończeniu różowo-czarnego szalika, zabrałam się za nieco bardziej złożony wzór. Oto serca w kolorze morza i mgły. W trakcie robienia wcześniejszego szalika zauważyłam już, że wzór wyglądający na papierze idealnie, na samej robótce wychodzi spłaszczony. Ostatecznie zdecydowałam się tego nie poprawiać, bo efekt całkiem mi się podobał, ale na drugim … Czytaj dalej Walentynkowy szalik #2

Walentynkowy szalik #1

Zbliżają się Walentynki, a to oznacza, że pora umieścić serduszka na wszystkim, na czym tylko się da. Na przykład na szaliku. :) We wcześniejszym wpisie wspominałam o technice dwustronnego żakardu (double knitting). Spodobała mi się tak bardzo, że machnęłam z jej użyciem, nie jeden, nie dwa, a cztery szaliki! Pokazywałam wam już ten z kotem, dziś … Czytaj dalej Walentynkowy szalik #1

Koci szalik

Moja nauka robienia na drutach i szydełkowania przebiega co najmniej chaotycznie. Owszem, na początku cierpliwie uczyłam się podstaw, oczek lewych i prawych, ale gdy już się rozpędziłam, zaczęłam łapać się kompletnie losowych technik i wzorów, w zależności, co w dalej chwili przyciągnęło moją uwagę. Dlatego do tej pory nie znam dalej pewnych podstawowych sztuczek, za … Czytaj dalej Koci szalik