Bóg urojony, Richard Dawkins

Jestem szczerze zaskoczona, jak bardzo rozczarowała mnie ta książka. Tym bardziej, ze jako stara ateistka, zasadniczo w większości się z Dawkinsem zgadzam. Mimo to - wynudziła mnie lektura strasznie. Podejrzewam, ze winny jest temu styl Dawkinsa. Mam zresztą punkt odniesienia, bo w zeszłym roku sięgnęłam po Rzekę genów. Dawkins w niezwykle interesujący sposób pisze tam … Czytaj dalej Bóg urojony, Richard Dawkins

Reklamy

Mitenki

W końcu! Od dawna chciałam mieć mitenki, jako że w domu dłonie łatwo mi marzną (w ogóle jestem zmarzluch), ale w normalnych rękawiczkach ciężko cokolwiek zrobić... pierwsze podejście do mitenek miało miejsce jeszcze przed zimą, ale nic z tego nie wyszło – wszystko przez to, że nie znałam sztuczki z narzucaniem początkowych oczek na dwa … Czytaj dalej Mitenki

Przeminęło z wiatrem, Margaret Mitchell

Śmierć, podatki i rodzenie dzieci! Żadna z tych rzeczy nie przychodzi nigdy w porę! --- Scarlett O'Hara, "Przeminęło z wiatrem" Och, Scarlett! Kocham tę postać, choć w gruncie rzeczy nie jest zbyt sympatyczna. Scarlett jest samolubna, uparta, czasem nawet okrutna. Brakuje jej tak wykształcenia, jak i choć odrobiny empatii. Ale jest też silna. Prze naprzód, … Czytaj dalej Przeminęło z wiatrem, Margaret Mitchell

Czytelnicze podsumowanie 2016

Wszystkie starsze lektury omawiałam na blogu Jak napiszę, to będzie i tam prowadzą wszystkie poniższe linki. Czytelniczo ten rok był naprawdę dobry. Nadrobiłam parę zaległości, na których mi zależało, poznałam paru świetnych autorów. Zaplanowałam sobie 30 książek, przeczytałam 31, jeszcze jedną mam nadzieję dokończyć w grudniu. W sumie przeczytałam w tym roku 10350 stron, nie licząc książek … Czytaj dalej Czytelnicze podsumowanie 2016

Czytelnicze podsumowanie 2015

Wszystkie starsze lektury omawiałam na blogu Jak napiszę, to będzie i tam prowadzą wszystkie poniższe linki. W tym roku przeczytałam 31(33) książki. Liczba w nawiasie dolicza dwa tomy mangi – osobiście wolę komiksy liczyć oddzielnie, bo czyta się je znacznie szybciej. Tak czy siak, udało mi się wygrać moje czytelnicze wyzwanie, zakładające 30 tytułów :) … Czytaj dalej Czytelnicze podsumowanie 2015

Czytelnicze podsumowanie 2014

Wszystkie starsze lektury omawiałam na blogu Jak napiszę, to będzie i tam prowadzą wszystkie poniższe linki. Styczeń Fabrykantka aniołków, Camilla Läckberg Wody wielkie, Arne Dahl Czarna wołga. Kryminalna historia PRL, Przemysław Semczuk Luty Uczeń, Michael Hjorth, Hans Rosenfeldt Język rzeczy, Deyan Sudjic The Curious Case of Benjamin Button, F. Scott Fitzgerald The Call of Cthulhu, H. P. Lovecraft Marzec Kwiecień … Czytaj dalej Czytelnicze podsumowanie 2014

Bałwanek

W święta tradycyjnie śniegu zabrakło, zjawił się jak zawsze po terminie. Ale nie szkodzi, od czego ma się białą włóczkę! Bałwanek na podstawie wzoru Curly Girl Coop jest uroczy i bardzo szybki do zrobienia. Może służyć za bombkę, jeśli dorobi mu się wieszadełko, ale jeśli się go odpowiednio ściśnie, będzie też samodzielnie stał. Największym problemem okazał … Czytaj dalej Bałwanek

Rudy, świąteczny renifer

Na jednym reniferze nie poprzestałam, nie myślcie sobie. Zamiast jednak stworzyć grupkę identycznych zwierzaków, postanowiłam wypróbować inny wzór. Warto było, bo efekt jest piękny: Aczkolwiek roboty było co niemiara, zeszło mi z półtora tygodnia pełnego zarzekania się, że dzisiaj to już na pewno skończę, a potem frustracji, że jednak nie, ale może jutro... Nie, żeby … Czytaj dalej Rudy, świąteczny renifer

Tylko trochę magii

Opowiadanie Tylko trochę magii znajdziecie w grudniowo-styczniowym numerze Szortala na Wynosi. Szortal można pobrać za darmo w formatach PDF, ePub, Mobi. Tylko trochę magii znajdziecie na stronie 55, a także bezpośrednio w Szortowni. Aczkolwiek wersja na wynos ma jeszcze uroczą ilustrację Ewy Kiniorskiej, więc polecam bardziej. W ogóle wersja PDF jest graficznie bogata. Wersje mobilne oczywiście są stosownie „lżejsze”.